Historia

Historia Zgromadzenia Sióstr Służebniczek Starowiejskich

Historia Zgromadzenia Sióstr Służebniczek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej - zwanych Służebniczkami Starowiejskimi - rozpoczyna się od jednego człowieka i jednego, głęboko przeżywanego pytania: jak najlepiej służyć Bogu, służąc człowiekowi. Tym człowiekiem był błogosławiony Edmund Bojanowski - świecki, wykształcony humanista, a zarazem człowiek głębokiej wiary i wrażliwości społecznej. W realiach XIX-wiecznej wsi polskiej, dotkniętej biedą, chorobami i brakiem dostępu do edukacji, dostrzegł on szczególnie trudną sytuację dzieci oraz kobiet. Odpowiedzią na te potrzeby stała się ochronka.

Początek dzieła

Dnia 3 maja 1850 roku w Podrzeczu koło Gostynia Edmund Bojanowski założył pierwszą wiejską ochronkę dla dzieci. Była ona miejscem opieki, wychowania i formacji, a zarazem realnym wsparciem dla rodzin, umożliwiającym rodzicom podjęcie pracy bez szkody dla dobra dziecka. Ochronka szybko stała się czymś więcej niż tylko instytucją dobroczynną - była przestrzenią integralnego wychowania, opartego na wartościach religijnych, moralnych i patriotycznych oraz na bogactwie tradycji polskiej wsi. Bojanowski osobiście przygotowywał młode kobiety – ochroniarki - do pracy wychowawczej, widząc w nich nie tylko opiekunki dzieci, lecz także „apostołki ludu”, które przez swoją postawę i codzienną służbę miały przemieniać środowisko wiejskie od wewnątrz.

Fenomen intuicji wychowawczej

Opracowany przez Edmunda Bojanowskiego program wychowawczy, oparty na szacunku do dziecka, jego aktywności i godności, wyprzedzał swoją epokę. Zabawa, rozmowa, wykorzystanie ilustracji, rozwijanie samodzielności oraz zdecydowane odrzucenie kar cielesnych były w XIX wieku rozwiązaniami nowatorskimi. Z perspektywy czasu program ten okazuje się zadziwiająco spójny z późniejszymi osiągnięciami pedagogiki i psychologii dziecka.

Od dzieła świeckiego do zgromadzenia zakonnego

Rozwój dzieła, rosnąca liczba ochronek oraz coraz więcej kobiet pragnących poświęcić życie służbie dzieciom, ubogim i chorym sprawiły, że konieczne stało się nadanie wspólnocie trwałych ram organizacyjnych. W 1856 roku w Jaszkowie powstał nowicjat formującego się zgromadzenia. Pierwszą odpowiedzialną za nowe wspólnoty została s. Matylda Jasińska. Pomimo początkowych wątpliwości ze strony części duchowieństwa - związanych m.in. z faktem, że założycielem był człowiek świecki - dzieło rozwijało się dynamicznie i zyskało kościelne uznanie. W 1866 roku arcybiskup Mieczysław Halka Ledóchowski zatwierdził zgromadzenie, a rok później siostry złożyły pierwsze śluby zakonne. W 1868 r. Pierwsza Kapituła Generalna w Jaszkowie, na Przełożoną Generalną Zgromadzenia Sióstr Służebniczek wybrała s. Elżbietę Szkudłapską. 

Galicja i wyodrębnienie się służebniczek starowiejskich

Już za życia Założyciela Służebniczki przekroczyły granice Wielkopolski. W 1861 roku rozpoczęły pracę w Galicji, gdzie dynamicznie rozwijały dzieło ochronek i wychowania. W 1862 roku otwarto drugi po jaszkowskim nowicjat-w Podzwierzyńcu koło Łańcuta, a rok później został on przeniesiony do Starej Wsi koło Brzozowa, gdzie pierwszą przełożoną została s. Elżbieta Szkudłapska z Wielkopolski. W wyniku nacisków władz austriackich domy galicyjskie zostały zmuszone do administracyjnego zerwania jedności z Wielkopolską, co doprowadziło do wyodrębnienia się w 1866 r. Służebniczek Starowiejskich jako autonomicznego zgromadzenia. Od wyjazdu do Wielkopolski s. Elżbiety Szkudłapskiej przełożoną w Starej Wsi była pochodząca ze Staniątek koło Krakowa s. Leona Jankiewicz, która potem została wybrana na Przełożoną Generalną Służebniczek Starowiejskich. Choć proces podziału był bolesny, okazał się on również czasem dojrzewania i rozwoju na tych terenach, w duchu charyzmatu Edmunda Bojanowskiego. Stara Wieś szybko stała się ważnym ośrodkiem życia duchowego i formacyjnego zgromadzenia w Galicji.

Próby i wierność charyzmatowi

Historia zgromadzenia była naznaczona doświadczeniem wojen, represji i prześladowań - od zaborów, przez obie wojny światowe, aż po trudny czas komunizmu. Zamykanie ochronek, konfiskaty mienia, szykany i aresztowania nie zdołały jednak zniszczyć dzieła, które trwało dzięki wierności Ewangelii i charyzmatowi Założyciela.

Od Polski, aż po krańce świata

Już w okresie międzywojennym, w 1926 roku siostry podjęły pracę w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej, a od 1928 roku także w Afryce, gdzie do dziś prowadzą szeroką działalność wychowawczą, edukacyjną i medyczną. Po II wojnie światowej, a szczególnie po 1962 roku, gdy nie było w Polsce możliwości prowadzenia przedszkoli i domów dziecka, siostry w większym niż do tej pory stopniu włączyły się w duszpasterstwo przy parafiach, a po przemianach ustrojowych w 1989 roku mogły powrócić do pracy w ochronkach - przedszkolach i do katechezy w szkołach.  Po 1991 roku Służebniczki rozpoczęły posługę również w krajach byłego ZSRR, między innymi w Rosji, Ukrainie i w Mołdawii.

 


Nasze Zgromadzenie na przestrzeni lat – karty z kalendarza historii

→ 1850 → Początek

3 maja 1850 r. w Podrzeczu koło Gostynia bł. Edmund Bojanowski zakłada pierwszą wiejską ochronkę dla dzieci. Rodzi się dzieło, którego sercem jest dziecko, rodzina i Ewangelia przeżywana w codzienności.

 1850 - 1856  Ochronki i formacja

Powstają kolejne ochronki. Edmund osobiście formuje ochroniarki - młode kobiety oddane wychowaniu dzieci i pracy wśród ludu. Tworzy nowatorski program wychowawczy, oparty na szacunku, aktywności dziecka i wychowaniu bez kar cielesnych.

 1856  Zgromadzenie nabiera kształtu

W Jaszkowie otwarto pierwszy własny dom zgromadzenia i nowicjat. Kościół stopniowo uznaje rozwijające się dzieło, choć Edmund był człowiekiem świeckim.

 1866 - 1867  Uznanie przez Kościół

Arcybiskup Mieczysław Halka Ledóchowski zatwierdza zgromadzenie i jego regułę. Siostry składają oficjalnie pierwsze śluby zakonne.

 1861 - 1866  Galicja

Służebniczki podejmują pracę poza Wielkopolską. W Starej Wsi koło Brzozowa zostaje otwarty drugi po Jaszkowie nowicjat i powstają kolejne placówki na terenie Galicji, jednak represje władz zaborczych prowadzą do bolesnego administracyjnego oddzielenia tych wspólnot od wielkopolskiej Macierzy, co daje początek Zgromadzeniu Służebniczek zwanych „starowiejskimi”.

 Początek XX w.  Dynamiczny rozwój

Służebniczki Starowiejskie rozwijają sieć ochronek, domów dziecka, szkół i dzieł charytatywnych, podejmują posługę w szpitalach i przychodniach. Pracują wśród dzieci, młodzieży, kobiet, chorych i ubogich.

 1939 - 1945  Wojna

Pomimo represji, aresztowań i zamykania domów, siostry nie przerywają posługi. Niosą pomoc ofiarom wojny, prowadzą tajne nauczanie, wspierają więźniów i prześladowanych, ratują dzieci żydowskie.

 1949 - 1989  Czas próby

Władze komunistyczne odbierają siostrom ochronki i przedszkola, konfiskują mienie. Pozostaje praca w parafiach, punktach katechetycznych, w kilku szpitalach oraz cicha służba tam, gdzie znajdują się ludzie potrzebujący pomocy, także w domach opieki i wśród dzieci specjalnej troski.

 Po 1989  W III Rzeczpospolitej i „aż po krańce świata”

W Polsce siostry mogły na powrót objąć prowadzenie przedszkoli a katechetki wróciły do szkół. Rozszerzył się także zakres świadectwa wiary i służby w różnych kręgach kulturowych: w Ameryce, Afryce (Zambia, RPA, Malawi, Tanzania) i w krajach Europy, gdyż oprócz placówki w Rzymie powstały też domy w Niemczech, w Rosji – wraz z Syberią, na Ukrainie i w Mołdawii. Służebniczki przez pewien czas pracowały również w Anglii, Austrii, na Filipinach, w Meksyku i na Jamajce.

 Dziś

Zgromadzenie Sióstr Służebniczek Starowiejskich, wierne charyzmatowi bł. Edmunda Bojanowskiego, nadal służy dzieciom, rodzinie i Kościołowi, łącząc wychowanie z miłością, profesjonalizm z Ewangelią, a tradycję z wyzwaniami współczesności.

 

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
97 0.10654711723328